Kluczbork – stacja dworca PKP

Niedziela 28 maja. Ostatnie godziny powrotu z Blog Conference w Poznaniu. Postanowiłem zrobić zachód słońca, a nauczony poprzednimi zdjęciami, że w ruchu nic z tego nie będzie, poczekałem aż pociąg się zatrzyma. Padło na stację Kluczbork.

Przed stacją pociąg wjechał w gęstwiny drzew i mogłem pożegnać się z pięknym zachodem słońca na równi z horyzontem. Aby tego było mało, to budynki dworca wcale nie polepszały sprawy. Z drugiej strony, poza jakimś tam zachodem słońca, mam też sam dworzec, więc przyjmijmy, że to jest główny motyw zdjęcia. Dworzec jak dworzec. Po jednej stronie odnowiony budynek, po drugiej zaś coś, co wygląda mi na nieużytki i stoi do czasu aż się zawali (pewnie był to parking dla pociągów lub warsztat). Pomiędzy tym tory i pociąg, z którego kukam i widać moje sokole oko.* 😉 I am watching you!

Łapa mi się trochę trzęsła i mimo oparcia monopodu o ścianę wagonu na tablicy informującej o peronie można zauważyć nieostrość. Dwoma rękoma trzymałem monopod. Potrzebna mi była trzecia ręka, więc zdjęcie przez aplikację w komórce zrobiła moja dziewczyna na komendę „już!”. Były dwa „juże” – lepszy prezentuję tutaj na blogu.

W Lightroomie podkręciłem tylko kolorki i dostosowałem balans bieli na ciepły zgodnie z moim gustem. W tej serii zdjęć łączenie trakcji, kabli i innych niedociągnięć uważam za niepotrzebne. Na pewno by to lepiej wyglądało, ale przez to ten post nie powstałby tak szybko, czyli dzień po poście nt. stacji w Zabrzu.

Piwo? Miałem w plecaku, kupione dzień wcześniej, ciepłe. Nawet nie myślałem, aby je otworzyć. Za to towarzystwo, które znalazło się w naszym przedziale, raczyło się zimniejszą wersją. Wcześniej grzecznie zapytali, czy nam to nie będzie przeszkadzać. Miło było chociaż poczuć zapach chmielu w powietrzu. 😉

* Z tym sokolim okiem to nie żart. Mam bardzo dobry wzrok, co nie polepsza sprawy, kiedy mam na sobie okulary VR i widzę ze zdwojoną siłą tę pikselozę (tzw. screen door effect). Z utęsknieniem czekam na najnowsze wyświetlacze Samsunga, które na 3,5-calowej powierzchni potrafią upchać obraz o rozdzielczości 2024×2200 pikseli (upakowanie pikseli na cal jest prawie dwukrotnie większe niż w obecnie produkowanych wyświetlaczach dla Oculus Rift czy HTC Vive).

Wykorzystany sprzęt:

  • aparat sferyczny Panono
  • smartfon Samsung Galaxy S7
  • monopod
  • Celina 😉

Wykorzystane oprogramowanie:

  • Adobe Lightroom
  • ExifTool

Zobacz także panoramy z tej samej podróży: Dworzec PKP ZabrzeDworzec PKP Lubliniec